Jeszcze raz o nazwie „okcydentalistyka”. FAQ

1. Co to jest okcydentalistyka? To neologizm określający interdyscyplinarny kierunek studiów humanistycznych prowadzony przez Instytut Filozofii Uniwersytetu Łódzkiego we współpracy z naukowcami całego Wydziału Filozoficzno-Historycznego.
2. Jaki jest źródłosłów tego terminu? Okcydent.
3. Co to jest Okcydent? Okcydent to inaczej Zachód – jako pojęcie określające cywilizację pisany jest wielką literą. Okcydent bywa nazywany także: cywilizacją zachodnią, cywilizacją okcydentalną, a także cywilizacją łacińską (która jest jednak terminem węższym).
4. Dlaczego nie zachodnioznawstwo, albo inna nazwa? Źródłosłów łaciński – sam w sobie – wiele wyjaśnia (lecz nie wszystko, bo nie mówi nic o ważnych pograniczach): do jakiej, szerszej kultury językowej przynależymy, jaki obszar kulturowy na pewno wchodzi w skład cywilizacji zachodniej, jak głęboko sięga historia Zachodu, co jest jednym z głównych czynników formujących tę cywilizację. Taka praktyka tworzenia słów nie jest niczym nadzwyczajnym. Studiowanie wiedzy o Gdańsku nazwano gedanistyką – od łacińskiego słowa Gedanum. Można długo dyskutować o samym słowie (mnie się podoba), ale spróbujcie Państwo ukuć określenie kierunku studiów od dzisiejszej nazwy miasta Gdańsk. Łacina jest piękna, strukturalnie przejrzysta.
5. Czy sufiks –i-s-tyka nie brzmi zbyt technicznie, jak robotyka, matematyka? Nie. Wymiennie z sufiksem –logia odnosi się do dziedziny wiedzy, a jeszcze bardziej do praktyki (etnologia, archeologia, ale i europeistyka, italianistyka, iberystyka, kognitywistyka oraz plastyka, akwarystyka i wiele innych). Słowo to jest w zasadzie bardzo proste i bardzo trafne na określenie studiów, w których praktykowanie z teoretyzowaniem idą w parze. Sufiks –logia bardziej związany jest ze znaczeniem słów, które odnoszą się do skodyfikowanych dziedzin nauki.
6. Gdzie leży Zachód? Czy cywilizacja zachodnia leży tylko na półkuli zachodniej? Czy cywilizacja zachodnia obejmuje całą półkulę zachodnią? Pojęcie Zachodu nie jest pojęciem stricte geograficznym. Dlatego nie można jednoznacznie odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie. Otóż, pojęcie Zachodu trzeba rozumieć z perspektywy teorii cywilizacji. A ta uwzględnia nie tylko obszar występowania danej społeczności i kultury, ale także jej migracje. Toteż różni autorzy odmiennie zakreślają obszar cywilizacji zachodniej. Dziś, w dobie globalizacji i elektronicznej komunikacji, pytanie o granice owego obszaru jest jeszcze bardziej wątpliwe.
7. Co jest głównym symbolem Zachodu? Znany współczesny badacz Zachodu – Niall Ferguson – zwraca uwagę na to, że nasze wyobrażenie o cywilizacji zachodniej ukształtował słynny serial BBC Civilisation z 1969 roku. Jego twórca Kenneth Klark uważał, że Zachód symbolizują przede wszystkim osiągnięcia kultury wizualnej, a jej narodziny spektakularna, oszałamiająca, niewyobrażalnie piękna, nieskończenie pnąca się w górę Katedra w Chartres. Inni chętnie akcentują ułomności naszej cywilizacji, na przykład demaskując, wprawdzie skuteczny i konstruktywny, ale i samowyniszczający racjonalizm człowieka Zachodu i wykształconych przezeń instytucji. Susan Sontag zaś ostrzegała, że Zachód powinien przede wszystkim wytłumaczyć się ze swej akceptacji wobec przemocy wizualnej. Ja chciałabym wierzyć, że Zachód wyróżnia się właśnie autokrytyką, a w konsekwencji uznaniem własnych ograniczeń i słabości, a także wypracowywaniem cech czujności i otwartości.
8. Co dają te studia, skoro zakres wiedzy jest tak szeroki? Przede wszystkim uczą wszechstronnie analizować różne przejawy tej cywilizacji, zapoznają z różnymi typami refleksji, z wieloma dyscyplinami i ich narzędziami. Zarysowują panoramę tego, co nazywa się humanistyką, ale nie „palcem po mapie”, a krok po kroku: od drzwi do drzwi, od uniwersytetu do różnych instytucji i z powrotem; z podaniem w ręku, prośbą, harmonogramem działania, dokumentacją i sprawozdaniem.
O ile statystyczny absolwent/ka studiów wciąż budzi się ze zdziwieniem (znam to z autopsji, bez mała 20 lat temu było tak samo), że nikt – mimo świetnego dyplomu, młodego wieku i wielu innych zalet – nie chce z nim nawet rozmawiać w sprawie pracy (a jego CV zaległo właśnie na jakim biurku jako setne z kolei od spodu), to student okcydentalistyki ma to już dawno za sobą. Ponieważ od razu w pierwszym semestrze orientuje się, że zrealizować projekt w grupie i to w kooperacji z jakąś instytucją, to właściwie tak, jak szukać pracy. Ten trening polegający na dogadaniu się z kolegami i koleżankami oraz przekonaniu kogoś do współpracy to podstawa efektów kształcenia na okcydentalistyce, wziętych nie skądinąd, a właśnie z podstaw zinstytucjonalizowanego świata Zachodu, w którym standard komunikacji odgrywa jedną z ważniejszych ról.
P.S. 9. Jak piszemy nazwę kierunku? Małą literą.

W.K.-J.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s