Łyżka dziegciu od masonów, czarna polewka od…

Szanowni Czytelnicy, zagadki miejskie są nadal aktualne. Chwilowo tylko zmieniamy temat. Nie wiem, czy autor dzisiejszego komentarza do zajęć na okcydentalistyce nie będzie miał mi za złe tego tanio-efekciarskiego tytułu. Przyznaję, ma przyciągać, bo oprócz tego, że dziś rekomenduję refleksję (słodko-gorzką) dra hab. Dariusza Jeziornego dotyczącą projektów realizowanych w ramach przedmiotu Czasy ekspansji i rewolucji, chciałabym – zainspirowana masońskim tematem – polecić miejsce na wakacyjną wycieczkę (o tym jednak niżej, wszak to blog dydaktyczny, nie krajoznawczy).

Rola jezuitów w historii Zachodu / Rola wolnomularstwa w Historii Zachodu (tematy projektów z semestru zimowego 2013/14 realizowane pod opieką dra hab. Dariusza Jeziornego)

W tym roku akademickim, podobnie jak w zeszłym, przeprowadziłem ze studentami I roku dwa projekty. Ich charakter (pod względem zadania) był zbliżony do tego, co zorganizowaliśmy rok temu: debata w szkole na wybrany, kontrowersyjny temat. Odbiorcami byli uczniowie liceum. Tym razem studenci okcydentalistyki dyskutowali na dwa nowe zupełnie tematy: jedni o roli jezuitów w historii, zaś drugi zespół o wolnomularstwie. Było inaczej niż w minionym roku. Jedna debata udała się znakomicie – z czterech zrealizowanych do tej pory projektów ten o jezuitach był przygotowany na wysokim poziomie merytorycznym i z dużym zaangażowaniem studentów. Natomiast druga próba okazała się całkowitą klapą – studenci postanowili się nie przygotować. Chodzi konkretnie o jedną dwójkę. Zupełnie bez zażenowania dali się „obić” przeciwnikom, którzy akurat bronili masonów i nie mieli z tym większych problemów z powodu niewiedzy swoich przeciwników. Młodzi ludzie z liceum patrzyli… i nie wiem, czy do końca zdawali sobie sprawę z tego, że oglądają występ osób wiedzących być może mniej niż oni sami.
Powstaje pytanie, czy warto wychodzić z ambitnymi projektami poza mury naszej Alma Mater, skoro możemy dać o sobie złe świadectwo. Sądzę, że mimo wszystko warto, ponieważ możemy o naszym kierunku dać także jak najlepsze świadectwo. A to zachęci być może licealistów do przyjścia do nas na studia. Dla młodych studentów natomiast jest to na pewno próba sprawdzenia się w warunkach trudnych – młodzież licealna jest bardzo krytyczna. Trzeba więc zdobyć wiedzę, umieć dobrze ją „sprzedać” i pokonać rywali, przełamując swój stres przed publicznym występem. Na pewno takie doświadczenia hartują.

Dariusz Jeziorny

***

Każdy dorastający człowiek uwielbia (ze zmiennym natężeniem i często krótkotrwale) Zygmunta Freuda, Witkacego, Salvadora Salvadora Dalí i masonów. Niebawem po tym, jak rzuciłam tych masonów, przyszło mi zwiedzać zespół pałacowo-parkowy w Dobrzycy. Było to mniej więcej pośrodku trwającego ok. osiemnastu lat gruntownego remontu całego założenia. Pomimo stanu ruiny, z łatwością można było zauważyć nowatorski, niepowtarzalny, wręcz wizjonerski charakter pałacu wzniesionego na planie w kształcie węgielnicy oraz rozmach rozległego, ciekawie zagospodarowanego, podporządkowanego rytuałom masońskim otoczenia. Choć to klasycyzm i nie jedyne przecież takie – eklektyczne – założenie architektoniczne tego czasu, warto zwrócić na nie uwagę.

dobrzyca

fot. printscreen ze strony internetowej http://www.dobrzyca-muzeum.pl/

Tych, którzy nie włączą Dobrzycy do swych wakacyjnych planów, zapraszam choćby na wirtualny spacer. Postać generała Augustyna Gorzeńskiego (który zrobił podówczas jedną najbardziej imponujących karier politycznych), najlepsze nazwiska artystów końca XVIII wieku (architekta, malarzy, sztukatorów, ogrodników), a także imponująca renowacja oraz interesująca dokumentacja historyczna nie zawiodą Państwa.

WKJ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s