Czy ktokolwiek powinien produkować pracownika?

Znaczna część krytyki wymierzonej w nowe kierunki studiów, umiejętnie podsycanej przez prasę i tzw. ekspertów, wygłasza takie oskarżenia: „produkują bezrobotnych zamiast pracowników”. „Eksperci” – jak sama nazwa wskazuje – powinni  wiedzieć przede wszystkim, że ustawowo dopiero od tego roku możliwe jest tworzenie kierunków, oparte na autorskich projektach, nieobarczone tzw. minimami programowymi, narzucającymi określoną liczbę godzin konkretnych przedmiotów (wcześniej były to tylko tzw. kierunki unikatowe). Oto główny powód, dla którego nowych kierunków powstało tak wiele. Drugi powód – komuś musiało się chcieć podjąć dodatkowy wysiłek i ryzyko.

„Eksperci” powinni także wyjaśnić, co to znaczy „wyprodukować pracownika”.

Oto próba wyjaśnienia nieeksperta. Powszechne życzenie, aby uczelnie wyższe produkowały pracowników, a nie bezrobotnych, oddaje przede wszystkim kryzysową sytuację tych osób, które tego rodzaju pretensje głoszą. Nastawienie, aby studia dały pracę, jest co najmniej potrójnym nieporozumieniem.

  1.  Rzecz jasna, żadne studia nie wystarczą, by podjąć pracę w konkretnym zawodzie. Nawet jeśli nabycie umiejętności wykonywania określonego zawodu – jak w przypadku szkół zawodowych, czy praktycznych profilów studiów – potwierdza się dokumentem o zdobyciu kwalifikacji zawodowych, to są one rezultatem także praktyki zawodowej. Innymi słowy – pracy wykonywanej w trakcie studiów (i tej przewidzianej programem, i samodzielnej). Praca ta musi być pozytywnie i nierzadko bardzo wysoko oceniona. Tak zostaje się nauczycielem, lekarzem, prawnikiem, ale także wykwalifikowanym murarzem, kucharzem itd. To jest proces, nie jednorazowy skutek kształcenia.
  2. W trakcie każdych studiów (nie poza nimi czy obok nich) można i warto także pracować, czy delikatniej to ujmując – praktykować studiowaną wiedzę. Znakomita część studentów robi to od zawsze, na przykład w ramach kół naukowych (polecam uwadze choćby to, co robią studenci w ramach KNF i SE). Okcydentalistyka jest kierunkiem, w ramach którego praktykowanie wiedzy  przyjęliśmy jako zasadę. Studenci  będą non-stop pracować/praktykować w ramach warsztatów i zadań projektowych.
  3. Produkowanie pracownika to, w istocie, potrzeba kogoś, kto nie ma poczucia wpływu na otaczającą rzeczywistość, kto nie odnajduje w sobie możliwości twórczego przekształcenia i wykorzystania wiedzy, kto woli być produktem dobrze zaprogramowanej machiny, komu bezpieczeństwo daje świadomość bycia częścią poprawnie działającego mechanizmu. Procesy te od dawna filozofowie i socjologowie opisują między innymi pod pojęciem alienacji (w różnych jego odmianach). To także jest jeden z tych tematów, które będziemy podejmować na okcydentalistyce.

Byłoby znacznie lepiej, gdyby na studiach produkowano rzeczy, nie ludzi i aby rzeczy te były własnością swych autorów, by istniał związek między ludźmi i ich wytworami, by utożsamiali się z nimi i mogli cieszyć się swym działaniem (i studiowaniem). Nie czekali, aż ktoś ich ukształtuje, przerobi na pracownika.

Reklamy

One response

  1. Dodajmy do tego znaną i obwieszczoną przed bodaj dekadą „śmierć karier liniowych” (szkoła -> studia -> praca zawodowa (ta sama) -> emerytura). Co z tego, że dziś obwieścimy światu, że nie produkuą bezrobotnych kierunki takie, jak informatyka, inżynieria okrętów, czy biotechnologia, skoro dynamika rozwoju jest tak olbrzymia, że nie ma najmniejszej gwarancji, iż te kierunki dadzą umiejętności niezbędne osobom szukającym pracy za 20 lat… Stracisz, inżynierze, pracę za 20 lat i co wtedy? Ano, dokształcanie, przekwalifikowanie…
    Krótkowzroczne bajki o „kierunkach dających pracę”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s